Śmierć kogoś nam bliskiego wiąże się nie tylko z przykrymi emocjami, ale zdarza się, że również z rozczarowującymi decyzjami zmarłego. Zgodnie bowiem z prawem spadkowym szereg praw i obowiązków związanych z majątkiem spadkodawcy przechodzi na spadkobierców testamentowych lub ustawowych. Jeśli jednak nie zostaliśmy uwzględnieni w zapisie dotyczącym ostatniej woli zmarłego, to wówczas pozostaje nam już tylko staranie się o tzw. zachowek. Z pomocą prawnika czy adwokata, uzyskanie zapłaty określonej kwoty pieniędzy może być zdecydowanie łatwiejsze. Ich doświadczenie pozwoli uruchomić całą procedurę roszczeniową w tym zakresie. Warto pamiętać, że o zachowek można starać się w ciągu 5 lat od chwili ogłoszenia testamentu.

Do zachowku uprawnieni są:

  • zstępni – czyli dzieci, w tym także przysposobione – lub w przypadku ich śmierci przed otwarciem spadku – wnuki,
  • małżonek,
  • rodzice spadkodawcy – ale tylko w przypadku braku zstępnych.

Wypłata zachowku najczęściej ma formę pieniężną i dokonuje jej spadkobierca. Małoletnim oraz osobom trwale niezdolnym do pracy przysługuje 2/3 udziału spadkowego, a pozostałym – ½. Jeśli roszczenie osoby uprawnionej do zachowku nie zostaje zrealizowane, to wówczas tym bardziej adwokata czy prawnika można poprosić o pomoc w wyegzekwowaniu należnej zapłaty.

Kto nie ma na co liczyć?

Na zachowek nie mają co liczyć osoby, które zostały wydziedziczone. W praktyce oznacza to, że zostały pozbawione w testamencie uprawnień do tego. Taka sytuacja może dotyczyć konkretnych przypadków:

  • osoba uprawniona wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego,
  • osoba uprawniona dopuściła się wobec spadkodawcy lub jednej z najbliższych jej osób umyślnego przestępstwa przeciwko zdrowiu, życiu lub wolności, bądź rażącej obrazy płci,
  • osoba uprawniona w sposób uporczywy nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Jedna z tych przyczyn powinna zostać zawarta w testamencie. Tego prawa są także pozbawione osoby, które zrzekły się dziedziczenia.

Kwestię, czy zachowek się danej osobie należy, czy też nie w każdej chwili można skonsultować z prawnikiem, bądź adwokatem – specjalistami w zakresie prawa spadkowego. Niewiele osób jest bowiem świadomych tego, że pomimo relacji, jakie łączyły ich z osobą zmarłego, mają prawo do pewnej, należnej im ustawowo, części majątku spadkodawcy.