Na co dzień, w wielu sytuacjach życiowych, spotykamy się z różnymi określeniami: prawnik, radca prawny, adwokat. Czym te zawody prawnicze tak naprawdę różnią się od siebie? Każdy z nich ma swoje uprawnienia i ograniczenia. To, co łączy prawnika, radcę prawnego i adwokata to na pewno obowiązek ukończenia studiów prawniczych. Gdy jednak przychodzi czas wyboru konkretnej ścieżki zawodowej, to wówczas inaczej wygląda nabór na aplikację radcowską, prawniczą czy adwokacką. Czymś innym docelowo zajmuje się bowiem adwokat i radca prawny. U prawnika również załatwimy inny rodzaj spraw. Pewne kompetencje wszystkich trzech specjalizacji pokrywają się, ale są też sytuacje, w których tylko jeden z nich będzie mógł nam pomóc.

Od najniższego stopnia zawodowego...

Prawnik to osoba, która ma wyższe wykształcenie prawnicze i co najmniej tytuł magistra prawa. W dziedzinie prawa jest to najniższy stopień zawodowy, a w zakresie swoich uprawnień jest w zasadzie niczym nieograniczony. Nie podlega bowiem żadnym organom nadzorczym ani kontroli ze strony organów samorządu. Prawnika nie obowiązuje też zachowanie tajemnicy zawodowej i kodeks etyki zawodowej. Nie musi także posiadać ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, które zabezpieczałoby jego klientów przed błędami, czy innymi uchybieniami w trakcie obsługi prawnej. Prawnik nie może natomiast odmówić złożenia zeznań na temat spraw dotyczących swoich klientów.

Jego rola jako pełnomocnika jest ograniczona. Może przyjąć taką funkcję jedynie w wówczas, gdy podpisał z klientem stałą umowę na zarządzanie jego majątkiem. I od tego są także wyjątki. Prawnik nie może być pełnomocnikiem w sprawach, w których obowiązuje tzw. przymus adwokacko-radcowski, czyli pojawia się konieczność zastąpienia strony w działaniu przez profesjonalistę. Dotyczy to określonych przypadków toczących się przed Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym, Trybunałem Konstytucyjnym itd. W praktyce są np. sprawy karnoskarbowe, karne, dotyczące prawa pracy.

Wykonywanie zawodu radcy prawnego reguluje ustawa o radcach prawnych. Jego rola to udzielanie pomocy prawnej przez m.in. doradztwo, sporządzanie opinii, czy występowanie przed sądami oraz urzędami w imieniu klienta. Radca prawny ma status zawodowy bardzo zbliżony do adwokata. Różni się jednak od niego tym, że może być zatrudniony w zakładzie pracy oraz tym, że nie może reprezentować oskarżonego jako obrońca w sprawach karnych i karnoskarbowych. Tego typu uprawnienia ma tylko adwokat. W przypadku procesu karnego radca prawny może być reprezentantem powoda, przyjąć rolę oskarżyciela posiłkowego lub ewentualnie oskarżyciela prywatnego.

...do najwyższego

Najwyższy stopniem wśród tych zawodów prawniczych jest adwokat. Zostaje się nim po wyższych studiach prawniczych, trzyletniej aplikacji adwokackiej i zaliczonym pozytywnie egzaminem adwokackim. Trzeba jeszcze zostać wpisanym na listę adwokatów w okręgowej radzie adwokackiej oraz złożyć ślubowanie. Adwokat ma prawo reprezentować klienta w postępowaniach m.in. administracyjnych, sądowoadministracyjnych, cywilnych oraz karnych przed sądami wszystkich instancji, a także w urzędach. W przeciwieństwie do prawnika musi posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.

To korzystna sytuacja dla klienta, jeśli zostałby poszkodowany w wyniku błędów czy zaniechać w czasie obsługi prawnej świadczonej przez adwokata. Nie może też tak jak radca prawny, być zatrudniany na podstawie umowy o pracę. Od prawnika różni się jeszcze tym, że obowiązują go zasady etyki zawodowej (obowiązek zachowania w tajemnicy wszelkich informacji, jakie pozyska w danej sprawie) i podlega kontroli/nadzorowi ze strony organów samorządowych adwokatury. Tym samym adwokat nie może być świadkiem w sprawie, którą prowadzi/prowadził - nikt nie zwolni go z tajemnicy zawodowej.

Ponadto jego zadaniem jest pomoc prawna, w tym m.in. udzielanie porad prawnych, sporządzanie umów, opracowywanie projektów aktów prawnych. Może pracować samodzielnie lub w zespołach adwokackich.

Z tych trzech tytułów zawodowych największe uprawnienia posiada więc adwokat. To osoba całkowicie niezależna, odpowiadająca dyscyplinarnie za swoje czynności.